Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O mnie i blogu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O mnie i blogu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 października 2014

Moje sposoby nauki Japońskiego

Ohayo!

Jak wam minął tydzień ? :3 U mnie bez zmian  ,ciągła nauka , zajęcia dodatkowe ale jest jeden plus.Za tydzień o tej porze będę już na zakupach we Wrocławiu (który  leży najbliżej mojej miejscowości).Uwielbiam łazić po sklepach  choć w takich sieciówkach nie ma za  dużo rzeczy w moim stylu jednak myślę , że we Wrocławiu uda mi się upolować  jakieś cudeńko :3 Wyjeżdżamy w piątek więc ominie mnie  9 godzin szkoły Jeeej *_* A w sobote i niedziele jade do Karpacza  pewnie większość was nie kojarzy  tej  małej miejscowości turystycznej leżącej  na Dolnynśląsku , jest to jedno z niewielu miejsc które uwielbiam , które kocham i gdzie jeżdżę  od małego dziecka..Przepraszam was , ze tak się chwale ale  to bedzię mój pierwszy od dawien dawna wyjazd z rodzicami których praktycznie nie widuje więc jestem bardzo podekscytowana :3
Okej a więc przejde do sprawy.Ostatnio mam faze na te wszystkie modowe bloggerki  ,  wynika to głównie z tego że pokończyłam oglądać wszystkie moje ulubione  dramy, seriale , anime i teraz w wolnych chwilach (których ostatnio jak wiecie mam coraz  mniej ) nie mam co robić.Więc gdy nie mam co robić oglądam sobie właśnie  vlogerki na youtube i zauważyłam , że ostatnio bardzo modne stały się filmiki w stylu Moje sposoby nauki .Więc ponieważ nie mam kanału postanowiłam , że zrobię taką notkę w której pokaże wam  moje sposobu nauki  Japońskiego  ,jakie mam książki do Japońskiego i jak przebiega moja nauka itp.
Zacznę więc od tego , że ja mam  lekcje raz w tygodniu po 45 minut.Uczy mnie tłumaczka japońskiego Pani G. która  jest po japonistyce i która aktualnie jest tłumaczem w dość dużej korporacji.Moje lekcje przeważnie są podzielone na  cztery etapy czyli : sprawdzanie zadania domowego , uczenie się nowych słówek, zwrotów czytanie , pisanie.Pani G, mam bardzo jakby to powiedzieć inne podejście do nauki.Jestem jej pierwszą tak młodą uczennicą , więc nasze stosunki  bardziej przypominaj stosunki znajoma-znajoma czy może mentor-uczeń.Z Panią G mogę porozmawiać o wszystkim często mi pomaga , a także opowiada wiele ciekawych rzeczy na temat Japonii , tego jak się tam żyje ( mieszkała  tam przez 2 lata ).Więc tak ja pisałam nasze zajęcia zaczynają się od sprawdzenia zadania domowego które zawsze mi zadaje , jednak nie zawsze muszę je robić.Wiem , że to brzmi trochę dziwnie ale polega to po prostu na tym , ze  Pani G. rozumiem , że mam t szkołę więc jeżeli jej powiem , że nie miałam czasu zrobić zadania nie postawi mi jedynki czy coś takiego.Jeżeli ktoś z was miał kiedyś korepetycje z jakiegoś języka , bądź jakiegoś przedmiotu wiecie jak to wygląda i tym osobą chyba nie muszę tego tłumaczyć.
Dobra zaczełam już trochę mieszać więc przejdę do rzeczy.Gdy tylko mam choć odrobinę wolnego czasu zabieram się za   nauke japońskiego. Jestem słuchowcem więc aby się czegoś nauczyć nie potrzebuje jak co niektórzy zaznaczać sobie wszystkiego na kolorowo jednak  zawsze lubię sobie pozaznaczać kolorowymi malkerami co mam cię nauczyć.Mam dość dziwne upodobania gdyż  lubię uczyć się wieczorem gdy jest już ciemno.Zapalam sobie wtedy zapachową świczekę , wkładam ją do lampionu  zgaszam światło i uczę się  przy świetle świecy.Ja ogólnie jestem dość roztrzepana więc  przeważnie  notuję wszystkie , sprawdziany itp w moim  kalendarzyku z   kokeshi. Kupiłam go rok temu jednak  wtedy w ogóle go nie używałam , więc pomyślałam że może mi się przydać w tym roku.




Jeżeli chodzi o książki to Pani G doszła do wniosku , że nie ma sensu płacić praweie100$ za książke na ebayu więc drukuje mi  materiały z podręcznika bENKYO.
Resztę  moich podręczników stanowią :
Japoński Kurs podstawowy z  którego uczę się wszystkich słówek .
 Japoński Nie Gryzie , kupiłam tą książke jednak przydała mi się ona tylko do nauki Hiragany Katakany gdyż  zawiera ona wiele nieaktualnych  danych.
INFORMATIVE JAPANESE DICTONARY jest to książką którą dostałam od Pani G. jest to nic innego jak tylko japoński słownik.
Japoński Kaligrafia   dostałam tą książkę na urodziny od koleżanki i bardzo mi się przydaje do nauki Kanji











Gdy uczę się Japońskiego i nie tylko uwielbiam  dostarczać  mojemu organizmu  multum cukru więc  przeważnie gdy się uczę piję kakauko i podjadam płatki :3







I to było na tyle :3 Mam nadzieje ,  że  spodobałam wam się ta notka ;3



piątek, 3 października 2014

Normal People Scare Me | American Horror Story | Miasto 44

Ohayo!

Nawet nie wiecie jak bardzo się cieszę , że ten tydzień nareszcie  dobiegł końca.Ten tydzień był dla mnie męczarnią .Poranki były dla nie koszmarem a wieczory zbawieniem.Był to bowiem pierwszy taki  "ustatkowany " tydzień kiedy zaczęły się wszystkie zajęcia dodatkowe i różnego rodzaju kółka .Strasznie żałuje , że w 2 klasie byłam leniwa i nie zapisała się na żadne zajęcia dodatkowe.W tym roku gdy chce cię zapisać to zwyczajnie nie mam na to czasu.Tak samo jest z prowadzeniem bloga.Teraz kiedy w końcu mam chęć prowadzić bloga gdy  mam motywacje nie mam siły na włączenie laptopa a co dopiero sklejenie jakieś porządnej notki.Dziś nawet podjęłam  desperanckie kroki i pojechała z moją szkołą do kina na "Miasto 44".Nie będe się wypowiadać za bardzo na temat tego filmu ponieważ zwyczajnie nie umiem pisać recenzji.Powiem tylko , że film trwał prawie 3 godziny , jednak w czasie tych 3 godzin w ogóle się nie nudziłam.Poszłam na ten film z dwóch  powodów.Po pierwsze bilety były tylko po 12 zł  to w sumie nie drogo .A po drugie ominęły mnie wszystkie lekcje i zajęcia dodatkowe :3
A i przy okazji pochodziłam  sobie  trochę po galerii z koleżankami więc jakieś "spotkanie towarzyskie  " w tym tygodniu zaliczyłam:3 Aktualnie siedzę , słucham happysad  i zajadam zupkę chińską ciesząc się końcem tygodnia :3
Okej przejdę więc do tematu.A więc wczoraj doszła mi bluza na którą tak dawno czekałam :3 Jest to bluza Normal People Scare Me <3 Dla tych którzy nie widzą  jest to "cytaty "  który Tate <3  miał na swojej koszulce w bodajże  drugim czy pierwszym  odcinku American Horror Story The Mourder Hause  . Ja natrafiłam na ten serial przypadkiem .W wakacje strasznie się nudziłam  i zaczęłam szukać jakiegoś  serialu ( nie  dramy ani nie anime ) który zająby moją nudę .Nie chciałabym żeby był to jakiś "zwyczajny serial" jak Pretty Little Liars   ( choć ten serial akurat lubie )  czy Zakochana Złośnica . Do wyboru miałam The Walking Dead albo właśnie AHS i wybrałam oczywiście AHS. Jak wspominał wcześniej nie umiem pisać recenzji  .Po prostu za dużo myśli i różnych opini zbiera mi się w głowie  i nie mogę się zdecydować na jedną konkretną.Napisze więc zamiast recenzji  moje odczucia po obejrzeniu tego serialu ( aktualnie skonczyłam 2 sezon ) . Powiem od razu , że AMS to wyjątkowa seria pod tym względem , że każdy sezon to osobna historia z tymi samymi aktorami ( z drobnymi wyjątkami ) którzy grają różne role.Na początku mnie to strasznie irytowało ponieważ oglądając pierwszy sezon przyzwyczaiłam się do bohaterów a gdy dowiedziałam się , że  ich historia jest już zakończona byłam  załamana do tego stopnia ,że  chciałam zrezygnować na początku z oglądania drugiego sezonu.Jednak po jakimś czasie historia tak bardzo mnie wciągnęła , że po prostu zapomniałam o pierwszym sezonie i jedyne czego mi brakowało to Tate [Even Petera (który gra we wszystkich sezonach   AMS) grał w drugim sezonie rolę Kita Walkera *_*).Jednak jak już wcześniej wspomniałam na miejsce Tate wkroczył Kit <3.Na dole  umieszczę krótkie opisy  wszystkich  trzech sezonów zaczerpnięte ze strony filmweb  :3
American Horror Story 


Sezon 1 
Rodzina Harmonów przeprowadza się do Los Angeles, aby rozpocząć nowe życie i zapomnieć o problemach, przez jakie musieli razem przejść. Na swój nowy dom wybierają wiekową posiadłość. Nie mają pojęcia o wydarzeniach, które miały w niej miejsce. Wkrótce poznają tajemnicę skrywaną przez stare mury.

Sezon 2
Lata 60. XX wieku. Słynny morderca kobiet o przydomku Krwawa Twarz (Evan Peters) zostaje schwytany przez policję i tymczasowo osadzony w zakładzie psychiatrycznym Briarcliff, który jest prowadzony twardą ręką przez siostrę Jud (Jessica Lange). Dziennikarka Lana Winters (Sarah Paulson), chcąc napisać artykuł o seryjnym mordercy, włamuje się do szpitala. Przyłapana przez pracowników placówki zostaje przymusowo zatrzymana na oddziale jako pacjentka. 

Sezon 3
Dziejący się współcześnie i w XIX-wiecznym Nowym Orleanie serial „American Horror Story: Sabat” opowiada sekretną historię czarownic i uprawiania czarów w Ameryce. Od burzliwych wydarzeń w Salem minęło ponad trzysta lat, a te, którym udało się zbiec muszą teraz zmierzyć się z ryzykiem zniknięcia na zawsze. Tajemnicze ataki na czarownice nasilają się, więc młode dziewczęta odsyła się do specjalnej szkoły w Nowym Orleanie, żeby nauczyły się chronić siebie. Zamieszana w tę całą wrzawę jest nowo przybyła Zoe (Taissa Farmiga), która sama ukrywa przerażający sekret. Zaniepokojona niedawnymi napaściami Fiona (Jessica Lange), długo nieobecna najpotężniejsza czarownica, przylatuje do miasta, zdeterminowana, by chronić Sabat i zdziesiątkować wszystkich, którzy staną jej na drodz


Na koniec długo oczekiwana sesja( niestety krótka ponieważ robiłam ją dzisiaj kiedy wracałam z kina )  i kilka zdjęć bluzy .Wiem , że już dawno wam obiecywałam tą sesja jednak czekałam prawie 15 dni aż przyjdzie moja bluz ze strony fesswybitnie.com polecam tą strone ze względu na cenę i jakość jednak jeżeli chodzi o dostawę i realizację zamówień to jest ona fatalna . Zamówiłam bluzę 15 września a dostałam ją dopiero 2 października .Wszystko zaczęło się od tego że zamówiłam bluze 15 września a moja siostra 22 września .No i jakoś tak wyszło że pomylili oni zamówienie i bluza mojej siostry przyszła 24 września a moja 2 października.








I to by było na tyle przepraszam was,  być może ta notka nie jest jakoś tak specjalnie rozwinieta ani ciekawa i pewnie popełniłam z 200 mln błędów do tego dochodzą fatalne zdjęcia  jednak nie mam już siły  pisać .

Miłego tygodnia <3



poniedziałek, 22 września 2014

Od dziwadeł do hitu sezonu - Creepersy.

Ohayo!





Uwielbiam takie dni kiedy nie mam  nic do roboty  i mogę sobie spędzieć większość dnia  na oglądaniu anime , zajadaniu zupek chińskich  , czytanie i słuchanie muzyki , ogladaniu AHS .Niesety  takie dni zadarzają się coraz rzadziej . Poniedziałki to jedyne dni w których mogę odpocząć . We wtorki siedzie w szkole do 16 tak samo w środy a w piątki  mam na 7:15 do 15:10 .W czwartek mam japoński , w sobotę koło biologiczne , a w niedziele muszę iść do kościoła ( tak wiem jak to brzmi  jednak muszę co niedziele chodzić do kościoła ponieważ  ksiądz który prowadzi moje "bierzmowanie" jest bardzo surowy  i staroświecki przez co muszę  mieć cała książeczkę uzupełnioną podpisami ;_;) Do dobra skończę  wam się żalić i  przejdę do sedna sprawy czyli creepersów.Coś jeszcze tak dawno mało znanego stało się w krótkim czasie powszednio znane i lubiane.Ja sama posiadam dwie pary creepersów ( których zdjęcia możecie zobaczyć gdzieś ponieżej jeżeli jeszcze ich  nie widzieliście ) nie są to oczywiście orginalne creepersy  np. DEMONI  tylko  zwykłe creepersy .Pierwszą parę kupiłam na allegro w kwietniu kiedy  te tańsze podróbki były stosunkowo tanie i mało znane w Polsce. Zaś moją drugą parę kupiłam niedawno na Deezee :3 Jeszcze kilka lat temu creepersy nie były jednak tak znane i lubiane. Były butami które kojarzyły się z danymi subkulturami i trudno było je zobaczyć na Polskich ulicach.Ale jak to się wszystko zaczęło ? Jak powstały takie buty?

Historia Creepersów


W Polsce przez lata praktycznie niedostępne, creepersy kojarzone były przede wszystkim z punk rockiem lub gotykim. 
Po raz pierwszy popularność zyskały w latach 50-tych, wśród rock'n'rollowych subkultur USA i Wielkiej Brytanii. Obok szerokich marynarek, jedwabnych koszul i kolorowych krawatów stały się znakiem rozpoznawczym Teddy Boys - pierwszej angielskiej subkultury  W latach 70-tych właśnie od Teddy Boys creepersy przeniknęły do subkultury punkowej by niebawem stać się znakiem rozpoznawczym wszelkiej maści kontestatorów.
Mimo sporej popularności przede wszystkim wśród subkulur o punkowych korzeniach takich jak gothic, psychobilly, czy współcześnie indie, creepersy nigdy nie stały się obuwiem mainstreamowym. 
 Wraz z zanikiem buntowniczej subkultury, buty stały się mało popularne i gdy już wydawało się, że zniknąły ze sklepowych  półek, to Joe Strummer z zespołu The Clash   <3 i Johnny Rotten z Sex Pistols zaczęli na nowo lansować creepersy. Nawet Elvis Presley o creepersach napisał piosenkę – „Blue Sued Shoes”. Creepersy podbiły serca największych projektantów i dzięki temu wiele kobiet  i dziewczyn zakochało się w tych unikatowych i jak dala mnie pięknych butach.Jeszcze tak nie dawno nosili je  głównie ludzie znający ich kontekst, są elementem ubioru, po którym możemy poznać u kogoś punkowe lub szerzej rzecz ujmując nowofalowe sympatie.Jednak w ostatnich latach stały się  czymś zupełnie innym.Z dziwadeł stały się butami uwielbianymi przez blogerki niekoniecznie  posiadające punkowe sympatję Niektórzy nie doceniają  piękną oraz znaczenie creepersów .A przecierz wszystko zaczęło się
od angielskich  żołnierze walczący na froncie Afryki Północnej którzy  ze względu na gorący klimat i wszechobecny piasek zmuszeni byli do noszenia obuwia takiego jak tubylcy. Grubsza podeszwa z karbowaniem i wiązana na sznurowadła góra w sposób idealny sprawdzały się w pustynnych warunkach.


Największy MIT i błąd który popełniają właścicielki creepersów to przekonanie , że :
Creepersy pasują do wszystkiego - raczej nie jestem zbyt wielką fanką tej idei .To fakt można powiedzieć że zwykłe czarne creepersy pasują prawie do wszystkiego.Ostatniu była świadkiem największego błędu modowego ever.Pewna dziewczyna  widziane przeze mnie na mieście do białych creepersów ( takich samych jak moje) ubrała luźne różowe spodnie i luźną bluzę  zapewne chciała uzyskać "kawaii efekt  " wyszło to jednak okropnie ;-;.Ostatnio na rynek wyszło tyle rodzajów"creepersów" że  pojęcia creepersy pasują do wszystkiego trzeba postępować z umiarem żeby nie popełnić takiego błędu jak wspomniana przeze mnie dziewczyna.Tak jak wspomniała wcześniej  nie wszyscy doceniają piękno i historię tych butów .Co ja ubieram to creepersów?Jestem wielką wielbicielką czerni więc przeważnie ubieram czarną bluzkę i czarne legginsy.



Myśle , że to narazie koniec postaram się jeszcze zrobić krótką liste faktów i mitów o creepersach :3
Po ostatnim postem było strasznie mało komentarzy więc licze , ze pod tym ukarze się więcej:3
Na koniec jeżeli ktoś nie widział  zdjecię moich creepersów :













sobota, 13 września 2014

Matcha na Zimno z Japonii ( Zielona Herbata)

Ohayo !


Witam was :3 W tym tygodniu nie wydarzyło się nic ciekawego   oprócz tego , że poszłam do okulisty na dobór soczewek kontaktowych . Biegałam za nimi przez całe miasto ponieważ w  prawie w każdym optyku dobierają soczewki osobą  powyżej 18 roku życia .W końcu znalazłam odpowiedniego okuliste .Okazało się że mam astygmatyzm  (  którego moja okulistka przez 5 lat leczenia nie mogła wybadać )więc muszę czekać tydzień aż przyślą  specjalne soczewki.Nie mogę się już doczekać  , już od dawna chciałam mieć soczewki  ale zawsze bałam się   , że to boli , że  je źle je założę i tak dalej.Pogadałam trochę z osobami z moje klasy które mają soczewki , namówiłam mamę i się udało :3. Teraz pozostaje mi czekać.Za tydzień jedziemy też na dwie wycieczki  . Jedną z nich  organizuję kościół  do którego uczęszczam na spotkania  związane z bierzmowaniem .Nie bardzo byłam chętna na tą wycieczke  jednak namówiły mnie koleżanki .Jakoś to przeżyje .W sumie może nie będzie tak źle . W  programie znajduję się jakiś religijny wykład, msza , przedstawienie , darmowy obiad  a także  koncert Luxtorpedy. W sumie gdyby nie ten koncert ( i oczywiście darmowe jedzenie XD) w życiu bym się nie zgodziła na coś takiego , wiecie zresztą  dlaczego.Druga wycieczka ( organizowana przez szkołe ) zapowiada się trochę lepiej , jedziemy na Uniewrsytet Wrocławski na jakieś wykłady i targi nauki czy coś takiego XD.
Dobra za bardzo się rozpisałam przejdę nareszcie do  właściwej części tej notki czyli do Japońskiej Zielonej Herbaty a dokłaniej do Guriin Tii ( nazwę zapisałam w romanji z racji tego , że nie mogę pisać japońskich znaków :c ).Jest to matcha z cukrem do której dodaję się wodę lub mleko w zależności od upodobań można ją pić na ciepło i zimno.Ja osobiście uwielbiam ja pić z mlekiem na zimno. Nie kupują ją w żadnym sklepie , załatwia mi ją moja nauczycielka  japońskiego .Jednak  jestem pewna , że  spokojnie znajdziecie ją na e-bayu.Jeżeli jesteście chętni aby ją kupić napiszcie to w komentarzu to podam wam jej pełną nazwą  pisaną katakaną . Podejrzewam , że może ona kosztować około 5$ .Pokaże wam teraz jak robię taką herbatę która idealnie  uzupełnia moje zapotrzebowanie na cukier. 









1.Instrukcja jest po japońsku jednak ( jak w większości japońskich produktów ) z boku znajdują się malutkie rysunki.
2.Ja zamiast 2 łyżeczek do wody i 3 do mleka jak to pokazują na obrazku daję jedną płaską łyżeczkę do wody i  dwie płaskie łyżeczki do mleka. 
3.Zalewam najczęsciej mlekiem
4.Dają 3 kostki lodu i ...
Gotowe !
Herbata jest przecudowna idealnie  słodka ale z lekką nutą zielonej herbaty ( takiej prawdziwej japońskiej herbaty ) niebo w gębie . Nie wiem czy kiedykolwiek piliście japońską zieloną herbatę taką prawdziwą  jaką przygotowuje się do ceremonij herbacianej , jest ona bardzo gorzką a przy tym ma mocny aromat jak świeżo zmielona kawa. Ja  bardziej od takiej prawdziwej zielonej herbaty preferuje właśni Guriin Tii z mlekiem :3 Mam nadzieję , że spodobałam wam się ten post postaram się napisać  trochę dłuższą notke o Japońskiej zielonej herbacia :3 










piątek, 15 sierpnia 2014

Nowy wygląd bloga + rozdanie u Immenseness :3

Ohayo!


Remont bloga oficjalnie zakończony ! :3 Oczywiście jest to  tak zwana wersja próbna  , zawsze mogę powrócić do starego stylu.Starałam się aby  wygląd był jak najbardziej przejrzysty i dopasowany do nowej nazwy bloga czyli Sweetnes in black shadow ( w wolnym tłum. słodkość w odcieniach szarości ).Jedyne rzeczy jakie pozostawiłam niezmienne to moja ukochana playlista i uroczy "króliczek" w lewej dolnej części ekranu.Wiele osób mi pisało , że jest przesłodki i ja też tak uważam *_* .Ale do rzeczy , chciałam wam dzisiaj napisać skąd te nazwy zamiany.Po pierwsze zmieniłam się , w końcu dwa lata to jednak trochę czasu , zmieniły się moje gusta i tak dalej.Po drugie chciałabym aby ten blog nie był tylko o Japonii ale bardziej o mnie.Oczywiście nadal będę poruszała tematy Japonii ( bo bez tego ani rusz ) ale będę też częściej pisała o sobie ( mam nadzieje , że nie zanudzę was na śmierć ) , jest to dobra alternatywa ponieważ  przeważnie pisałam dość długie notki poświęcone jakiemuś tematowi np. szkole w Japonii. A takie notki wymagały ode mnie sporo poświęconego wolnego czasu.Musiałam się dokładnie dowiedzieć o tym i tamtym  , wkleić odpowiednie zdjęcia itp.Po trzecie jak  sami chyba zauważyliście ostatnio nazbierało się tych 'kawaii '

 blogów  i bloggerek które piszą o tym jaka to Japonia jest piękna i wspaniała , przedstawiają ją w 'różowych barwach' ale Japonia wcale taka nie jest .Dlatego nadałam mojemu blogowi nazwę słodkość w odcieniach szarości , bo według mnie taka jest Japonia.

Mam nadzieje , że podoba wam się nowych wygląd bloga , jeżeli chcecie możecie zagłosować w ankiecie :3
A teraz zmieniamy temat otóż doszłam do wniosku , że bardzo długo nie brałam udziału w rozdaniach.Pierwsze rozdanie jakie rzuciło mi się w oczy to ' kosmetyczne' rozdanie u  .Rozdanie trwa do 24 sierpnia :3 A co można wygrać ? Zobaczcie sami serdecznie zapraszam !(n˘v˘•)¬ Link do rozdania






niedziela, 10 sierpnia 2014

Zmiany , ciągłe zmiany :3 + Libster Blog Awards

                                                    Ohayo !


Jak widzicie , zmieniłam nazwę bloga a także nagłówek .Na tym się nie skończy.Jaki jest jednak powód  tych mian i dlaczego  właśnie ta nazwa ? Na te odpowiedzi musicie poczekać do czasu zakończenia całkowitej zmiany bloga :3 Podpowiem wam tylko , że jak już sami wywnioskowaliście przez te  prawie 2 lata  prowadzenia bloga zmieniłam się  i to bardzo a co za tym idzie  muszę zmienić też trochę w swoim życiu :3 Myśle , że najlepszym sposobem na poznanie nowej mnie jest opowiedzenie trochę o sobie.Po  raz kolejny zostałam nominowana do Libster Blog Awards, a co za tym idzie muszę odpowiedzieć na parę pytań.Dziękuje za nominacje elf_0203


 Zasady:
Nominacja jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób oraz zadajesz im 11 pytań.
Niestety ja nie do końca dopasuje  się do tych zadań i zamiast 11 osób nominuję wszystkich , którzy są chętni opowiedzieć mi trochę o sobie.Swoje notki z Libster Blog Awards możecie dodawać  pod tym postem :3

1. Jak zrodził się pomysł na stworzenie właśnie takiego bloga?

Wszystko zaczęło się od bloga MoeKyuny to ona zainspirowała mnie do   stworzenia bloga i dzielenia się swoją 'Japonią' z innymi.
2. Jakiej piosenki właśnie/ostatnio słuchasz?
Slipknot - Dead Memories
3. Gdybyś miał/miała polecić mi książkę, co by to było?
Stephan King   'Miasteczko Salem '
4. Oglądasz dramy? Jeśli tak, jakie są Twoje ulubione?
Paradise Kiss , 200 pounds Beauty , Door to Door,Nana 
5. Kim (jeśli takiego masz) jest Twój ultimate bias? Dlaczego akurat on?
Hmm szczerze to  rzadko słucham k-popu ale jestem zakochana w G-Dragona uwielbiam go <3
6. Jaki jest Twój TOP5 ulubionych zespołów? (nie tylko k-pop)
Bring me the horizon
Sleeping with Sirens
Asking Alexandria
Seeing Sunrise
Slipknot
30 second to Mars
Linkin Park
( to w sumie siedem  i rzaden nie jest k - popowy ale co tam )
7. W jaki sposób rozpoczęło się Twoje zainteresowanie K-Pop'em? (nie "pierwsze spotkanie", ale moment, kiedy to "nabrało rozpędu", pierwsza muzyczna, k-pop'owa "faza")
Hmmm ogólnie to k-popem jarałam się przez pewien okres czasu teren mi przeszło choć czasem lubie sobie posłuchać np. Mblaq  czy Big Bang.Moja krótka przygoda z k-popem zaczęła się właśnie od Mblaq , ten zespół pokazała mi moja znajoma.
8. Animacje Disney'a są ponadczasowe. Lubisz je oglądać? Jeśli tak, jaka jest Twoja ulubiona?
Oczywiście ! Ostatnio mam straszną fazę na Disney Chanel , fajnie mi się ogląda zarówno te nowe bajki jak i te które oglądałam w dzieciństwie ( często się z nich śmieje ) . Nie mam swojej ulubionej bajki.
9. Jaka jest Twoja ulubiona postać (z filmu, książki, dramy, anime itp...)?
Z rodzaju męskiego to  jest ich duże ale najbardziej to chyba Harry Potter ( hahaha serio mówie , jestem wierną fanką Harrego od 7 lat ) a z rodzaju żeńskiego to Luna Haloway z "Delirium" Lauren Oliver .
10. Jakie są Twoje zainteresowania, poza tematem bloga?
Uczę się japońskiego , czytam książki wszelakiej maści , oglądam anime , czytam mangi ( truu otaku), oglądam dramy ,  horrory  i można powiedzieć że interesuje się modą.
11. Gdybyś miał/miała polecić mi kilka najciekawszych (Twoim zdaniem) filmów, co by to było?
"Duma i uprzedzenie "(kostiumowy ) , "Sala samobójców "  (dramat ?)(  nie jara mnie Dominik ani  nie jestem jakimś smutnym emo dzieckiem po prostu uważam , że to  jeden  z najlepszych polskich  filmów ,daje dużo do myślenia )  Ósmoklasiści nie płaczą (dramat)
Klątwa Ju-on ( japońska wersja , horro ) Duże dzieci ( komedia ) Córka prezydenta ( obyczajowy ) Oculus (  horror ) Straszny film 5 ( mówcie co chcecie ale ten film rozbawił mnie do łez ) Igrzyska śmierci 


Moje Pytania
1.Jakiego rodzaju muzyki słuchasz ?
2.Twój autorytet  :wokalista/aktor/inna osoba publiczna/matka/ojciec?
3.Jakie są twoje ulubione zespoły.
4.Co uwielbiasz ?
5.Trzy rzeczy bez których nie możesz żyć ( oczywiście nie wliczając w  to wodę itp.)
5.Ulubiony film?
6.Ulubione danie ?
7.Ulubiony kolor?
8. Jaki film rozbawił cię do łez ?
9.Czytasz książki ? Jaka jest twoja ulubiona ?
10.Jakie są twoje zainteresowania ?
11.Dlaczego prowadzisz bloga?
( Pytanie dodatkowe ) Co sądzisz o moim blogu?

Byłoby mi bardzo miło gdyby ktoś zechciał odpowiedzieć na moje pytania , lubię  poznawać ludzi i  ich upodobania :)


środa, 16 lipca 2014

Shopping by Kara Sawako *-*

Ohayo ! :3



Wakacje w końcu nadeszły a wraz z nimi nadeszły zmiany . Ostatnio nie mam weny , staram się coś napisać i staram ale słowa po prostu nie przychodzą , minęły już 2 tygodnie od mojej poprzedniej notki ,więc najwyższa pora coś napisać.Dziś z braku weny będzie dość mało kreatywnie ponieważ postanowiłam napisać co ostatnio kupiłam/dostałam a także co planuje kupić.Myśli , że od czasu do czas trzeba napisać taką notkę aby zapoznać was trochę z moim stylem , upodobaniami itp. Ja sama uwielbiam przeglądać blogi o modzi i  obserwować jak zmienią się style poszczególnych bloggerek . 




Dostałam
1.Manga Io Sakisaka "Ściężki Młodośći 3 " ( krótka , prosta jednak bardzo  wciągająca historia  o  miłosnych perypetiach Ko i Futaby )
2.Płyta 30 Seconds to Mars " Love , Lost , Faith + Dreams " ( *awwwwwww* )
3.Bluzka Bring Me The Horizon  (*-*)
Kupiłam 
1.Magazyn Kyaa -  ok .9zł Empik  ( Kupiłam ten magazyn po raz pierwszy  , zawsze kupywałam Otaku ale z racji tego , ze nie mogłam go znaleść w Empiku kupiłam Kyaa i muszę powiedzieć , że jestem mile zaskoczona)
2. Haruki Murakami " Norwegian Wood " Matras (wydanie kieszonkowe ) -  ok .13 zł
3.Brad  Whitaker " Linkin Park Wszystko jest Hybrydą "  Empik- ok. 35 zł
4.Steven King Miasteczko Salem (wydanie kieszonkowe )  Empik - ok. 14 zł
5.Bluzka " The Beatles" - Taily Weijl - ok. 40 zł
6.Bluka- kupiona na targu za ok. 35 zł
7.Trampki - House ok. 45 zł 


Książki oraz gazetke z pierwszego zdj kupiłam w
Empiku w W-CH . Natomiast lakiery oraz ciuchy na drugim i trzecim zdjęciu kupiłam w  Lublinie ( gdzie pojechałam na tydzień do mojej cioci ) w galerii Plaza.Lublin  choć jest piękny jako miasto  niczym specjalnie mnie nie zadziwił  no może oprócz galerii w której udało mi znaleść takie cudeńku jak bluzka z Beatlesów  *_*.Były tam również śliczne  czarne trampki Converse ale postanowiłam kupić  ich tańszą podróbę a resztę pieniędzy odłożyć na  skórzane creepersy które planuje kupić . :3 Oprócz creepersów planuje kupić także pare innych rzeczy :3

Plecak Vintage Czarny Skórzany  


Creepersy Czarne Skórzane z Ćwiekami ( Tak ostatnio mam faze na skóre i ćwięki ^_^ )


Pieszczocha 3 rzędowa
 Bluzka Asking Alexandria



Bluzka Hunter HELLWOOD




Jak widziecie mój styl lekko a może nawet  bardzo się zmienił Zaczęłam coraz częsciej ubierać się na czarno.Poszerzył się również mój gust muzyczny. Słucham teraz wszystkiego  od metalu  począwszy na core skończywszy .Wszystko zaczęło się  od  miłości do  Linkin Park który nadal jest moim ulubionym zespołem i pozostane mu wierna.Zaczęłam jednak o tak sama z siebie słuchać innych zespołów takich jak Slipknot , Iron Maiden ,Hunter, AA, BMTH ,SS , Evanescene. Teraz   dopiero zdałam sobie sprawę , że od dawna tak w głębi serca uwielbiałam  "cięższe brzmienie " pamiętam , że w wkiu 6 lat  zakochałam się w Evanescence a gdy słyszałam  Iron Maiden skakałam jak dzika .Pamiętam jak jeszcze rok temu chciałam wyrobić sobie 'słodki  styl '  teraz zdaje sobie sprawę , że to nie dla mnie.  . Nie uważam się za osobę przynależącą do jakiegoś danego stylu po prostu jestem sobą i sama tworze swój styl starając się tak jakby dawać ludziom znak , że  słucham takiej a nie innej muzyki;3 Na koniec proszę bardzo macie moje aktualne zdj  z moim przyjacielem: :3




                                                   

sobota, 5 października 2013

Kompletny brak czasu -.-

Konbawa !

Dziś  chciałam poruszyć temat nie związany z japonią jednak również ważny .Chodzi mi mianowicie o tego bloga .A właściwie o mnie jego właścielkę .Jak widzicie posty na blogu pojawiają się coraz rzadziej i   rozwój bloga zamiast przeć na przód , stoi w miejscu .Jest to głównie moja wina ,  a dokładniej  braku wolnego czasu i obowiązki które sobie narzuciałam .Rok temu byłam w klasie 1 i nie miałam nic do roboty  oprócz szkoły  , która szła dobrze choć nie  idelanie . W tym roku jednak narzuciłam sobie dużo obowiązków  , min.  poprawić się w nauce .Wciągu tygodnia pochłania mnie więc tylko nauka   plus raz w tygoniu trenig pływania i nauka japońskiego . Właśnie japoński to  kolejna rzecz jaką na rzuciłam na swoje barki .Nauka japonskiego idzie mi dobrze  , jednak często nie mam czasu żeby  powtórzyć  coś  czy się czegoś nauczuć więc  nauka nie idzie mi tak szybko jakbym tego pragneła . Kolejną rzeczą jest harcerstwo .Jeszcze nie jestem harcerką  nie   mam krzyża  nie jestem nawet na próbie .Harcerstwem  zaraziłam się na obozie harcerskim  i do tej pory  coraz bardziej sie tym zarażam .Gdy tylko mam  odrobine wolnego  czas poświęcam go swoim znajomym więc na bloga  niestety  nie starcza mi czasu  , choćbym nie wiem jak bardzo chciała.Nie usunę  jednak bloga , gdyż jest on owocem mojej pracy i nie chcę żeby moja praca  przepadła .Jak mówiłam prowadzę  bloga dla siebie  , żeby się wypisać .Choć niektórzy mogą powiedzieć  że lepiej w ogóle nie prowadzić bloga niż  prowadzić takie badziewie . Ten blog jednak prowadzę tylko dla siebie i nie obchodzi mnie to czy czyta go 100  ludzi czy może jedna osoba .Oczywieście cieszę się że mam grono czytelników które powoli się poszerze ale nie dbam specjalnie o to ilu mam obserwatorów czy jak wysoka jest moja liczba  wyświetleń.Obiecuje więc wam  , że gdy tylko będe miała czas to napiszę notkę na blogu choćby krótką ale jednak jakąś.Nie zostawie was i tego wszystkiego .Przynajmniej narazie nie ,nie wiem co będzie za kilka lat ale o to się aktualnie nie martwię :)







(KAWAII!!!)








wtorek, 30 lipca 2013

Wielki powrót ;)

こんいしわ
No i wracam do was po kilku miesięcznej nieobecności.Co było powodem tego ,że opuściłam was bez uprzedzenia ?Więc wszystko zaczęło się od mojego 3 tygodniowego pobytu w sanatorium.Przez trzy tygodnie odzwyczaiłam się od pisania bloga i gdy wróciłam do domu nie miałam ochoty ani czasu na pisanie.Obiecałam sobie ,że w wakacje wrócę i nadrobię nieobecności .Jednak zawsze gdy zabierałam się do pisania nagle opuszczała mnie wena.Przez półgodziny gapiłam się w ekran aż w końcu wyłączałam laptopa poirytowana.Postanowiłam zrobić sobie dłuższą przerwę i teraz wracam do was jednak nie wiem czy na długo.Zobaczę jak to będzie gdy rozpocznie się rok szkolny.W tym roku idę do drugiej klasy gimnazjum i bardzo chcę mieć stypendium jak moja siostra.Oprócz tego raz w tygodniu chodzę na lekcje  japońskie ( zaczęłam miesiąc temu ) .We wrześniu  wstąpię również do harcerstwa .Dlatego nie wiem czy w roku szkolnym będe miała czas , chodź jeżeli będziecie chcieli będę się starać.


wtorek, 5 lutego 2013

The Versatile Blogger

Zostałam nominowana przez Anylke  dziękuje za to bardzo , muszę przyznać zawsze gdy dostaje taką nominację czuje  taką mała satysfakcję  jakby odezwał się we mnie taki mały potworek  .Cieszę się jak dziecko :)  To moze wydawać się dziwne choć  przecież nie skończyłam 18 lat to jeszcze jestem dzieckiem, choć według mnie każy nawet 40 latek ma w sobie coś z dziecka.  Rozpisałam się trochę  ale musicie mi to wybaczyć :)


Zasady:
- podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
- pokazać nagrodę "Versatile Blogger Award" u siebie na blogu,
- ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
- nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.
Na to zapraszam na mało ekscytującą lekturę ... :3

1 . Może to nie jest aż taki  ważny fakt ale posiadam siostre bliźniaczke od które jestem o 2 minuty starsza :)
Pozdrawiam cię Kasiu :*

2.  Panicznie  boję się pająków  . Gdy tylko widze jakiegoś w promieniu  5  metrów od razu uciekam z piskiem. Jest  to spowodowane  nie miły spoktaniem pierwszego stopnia z  pewnym pająkiem. Brrrrr

3.Bardzo lubię węże te gryzące troche mniej jednak gdy tylko widze jakiegoś węż od razu robie mu zdjęcie.

4. Kocham czytać a najbardziej lubie książki o  wampirach  jednak nie te typu Zmierzch ale bardzie krwawe pokazujące prawdziwe wampiry a nie  te z 21 wieku .

5. Boje się filmów typu Klątwa czy The Ring  ale za  to nie moge żyć bez Piły lub Oszukać Przeznaczenie

6.Mam psa rasy shi-tzu który ma na imię Junior :D [ Zdjecie na końcu ].

7. Jestem straszną romantyczką i marzycielką . Dosłownie ciągle bujam w obłokach  co sprawia mi nie rada problemy:) 

No i to by było na tyle  . A więc Nominuję :


No i cóż to chyba wszystko przepraszam że tylko  tak mało osób nominowałam jednak wole te 7 osób  wartych tej nominacji  niż  15 których   blogów nawet nie czytałam

    
                          

A oto mój piesek :) ( teraz tak nie wygląda jest bardzie puszytsty )